Altri brani di Pezet
Altri brani di Zalia
Altri brani di Żabson
Altri brani di Def Jam World Tour
Descrizione
Cantante, paroliere: Pezet
Paroliere, cantante: Zalia
Paroliere, cantante: Żabson
Cantante: Def Jam World Tour
Produttore: Tank God
Produttore: maadzen
Produttore: Remy
Produttore: DB
Produttore: Daniel Oron
Ingegnere di missaggio, Ingegnere di mastering: ENZU
Testo e traduzione
Originale
A Ty naprawdę jaka jesteś? Powiedz!
Oh, gdybym był wilkiem, to za chwilkę jedną z owiec Ty. Nie o zapalarkę chodzi, gdy pytam o ogień.
Oh, zresztą nie gadaj mała, w sumie znam odpowiedź.
Oh, opowiedz coś, jakby to była spowiedź, chociaż marny ze mnie ksiądz. Raczej kminię, jak to czarne body z Ciebie pilnie zdjąć.
Porwał nas silny prąd, Twój skąpy i obcisły top.
Znów ślinę Twoją, no i tusz mam blisko moich -ust. Oh, go! -Wiem, że mnie znasz i prawdę, i fałsz.
Ty mówisz, że to czujesz. Dobrze wiesz, tak jak ja.
Lubisz to, jak odwiedzam Cię w snach. To inspiruje wszystko to, co robisz za dnia.
Zostań ze mną jak tatuaż, jak naszyjnik przytulaj.
Rośnie znów temperatura.
Będzie burza, zaraz będzie burza, będzie burza, zaraz będzie burza, będzie burza, zaraz będzie burza.
Pomiędzy nami jest magia. Yeah! Chociaż się znamy od dawna. Yeah!
Uczucia zostają w nas jak czarny tusz.
Nie da się tego wymazać, yeah, ale ta znajomość nie jest jednobarwna, nie zawsze perfekcyjna, nie zawsze idealna.
Wołam Cię na pomoc, gdy zaczynam tonąć.
Postawiam Cię nad sobą, stawiam Cię nad sobą.
Jak ktoś miałby zburzyć pomost między naszymi sercami, to, to, to jesteśmy my, ale nikt poza nami.
O, o, o, jak igły słowa potrafią ranić, ale wolę, -kiedy wbijasz się w mą skórę paznokciami. -Wiem, że mnie znasz i prawdę, i fałsz.
Ty mówisz, że to czujesz. Dobrze wiesz, tak jak ja.
Lubisz to, jak odwiedzam Cię w snach. To inspiruje wszystko to, co robisz za dnia.
Zostań ze mną jak tatuaż, jak naszyjnik przytulaj.
Rośnie znów temperatura.
Będzie burza, zaraz będzie burza, będzie burza, zaraz będzie burza, będzie burza, zaraz będzie burza.
Traduzione italiana
E tu come sei veramente? Dire!
Oh, se fossi un lupo, in un attimo sarei una pecora. Non è questione dell'accenditore quando chiedo del fuoco.
Oh, comunque non parlare, piccolino, in realtà conosco la risposta.
Oh, dimmi qualcosa come se fosse una confessione, anche se sono un pessimo prete. Mi chiedo come toglierti di dosso quel body nero con urgenza.
Siamo stati portati via da una forte corrente, dal tuo top succinto e stretto.
Di nuovo la tua saliva e il mascara è vicino alle mie labbra. Oh vai! -So che mi conosci sia vero che falso.
Dici che lo senti. Lo sai bene quanto me.
Ti piace quando ti visito nei tuoi sogni. Ispira tutto ciò che fai durante il giorno.
Resta con me come un tatuaggio, abbracciami come una collana.
La temperatura torna a salire.
Ci sarà una tempesta, ci sarà una tempesta, ci sarà una tempesta, ci sarà una tempesta, ci sarà una tempesta, ci sarà una tempesta.
C'è magia tra noi. Sì! Anche se ci conosciamo da molto tempo. Sì!
I sentimenti restano con noi come inchiostro nero.
Non puoi cancellarlo, sì, ma questa relazione non è monocolore, non sempre perfetta, non sempre perfetta.
Ti chiedo aiuto quando comincio ad affondare.
Ti metto sopra di me, ti metto sopra di me.
Se qualcuno dovesse distruggere il ponte tra i nostri cuori, allora saremmo noi, e nessun altro.
Oh, oh, oh, le parole possono ferire come aghi, ma preferisco quando mi scavi nella pelle con le unghie. -So che mi conosci sia vero che falso.
Dici che lo senti. Lo sai bene quanto me.
Ti piace quando ti visito nei tuoi sogni. Ispira tutto ciò che fai durante il giorno.
Resta con me come un tatuaggio, abbracciami come una collana.
La temperatura torna a salire.
Ci sarà una tempesta, ci sarà una tempesta, ci sarà una tempesta, ci sarà una tempesta, ci sarà una tempesta, ci sarà una tempesta.