Brani
Artisti
Generi
Copertina del brano Posejdon

Posejdon

3:32Album Posejdon (Deluxe) 2021-01-14

Altri brani di Kizo

  1. KIEROWNIK
      2:52
  2. Fitness
      3:11
  3. Myto
      2:34
  4. Hey Mercedes
      2:38
  5. chłopaki jak my
      2:28
  6. Miasta portowe
      2:29
Tutti i brani

Altri brani di Worek

  1. SPRZEDAŁEM SIĘ
      3:27
  2. Przełęcz
      3:16
  3. 2115
      2:54
  4. Nieważne
      2:09
  5. Pogoda dla bogaczy
      2:57
  6. Fvck Enemies
      3:34
Tutti i brani

Descrizione

Interprete associato, voce: Kizo

Interprete associato, Produzione musicale: Workek

Autore: Patryk Woziński

Compositore: Bartosz Worek

Compositore: Faisal Fändrich

Compositore: Jonathan Kiunke

Testo e traduzione

Originale

0-58 kierunkowy

Moje miasto, narkotyk

Cztery koła napęd, koty

Śledzą nas po śladach kłopoty

Jak złapią bądź honorowy

Wiedzą wydzierane głowy

Do orientu powody

Towar z komody

Sumy większe niż kod pocztowy

Fury potrzebują pas startowy

Hormon wzrostu, każdy zdrowy

Ulica to nie miejsce odnowy

Życia swego pan, jointa gaszę o dywan

Dzwonią zapytać czy wszystko w porządku

Siedzę przy proszku I nie odbieram

Tak zmęczony

Tyle pytań próbują mi zadać

Dziwki chcą się zabawiać

Nawet jak śpię, to zarabiam

Więc nie będzie okazji pogadać

Piszą, że chcą się poprzytulać

Są miejsca gdzie lepiej się nie przytulać

Podajesz chuja, biznes buja

Dżungla, dzika natura

Album dla wielu za ciążki

Wyjdę, mam na żywo Netflix

Złoty artysta (złoty artysta), gdy złoto skacze przez Brexit

Nie bije piąteczki

Chuj kładę co jakiś dziennikarz twierdzi (ey)

My jesteśmy najlepsi

Jeszcze bardziej czegoś pragnę

Kiedy nóż mam przy gardle

Żadne z błędów nie poszły na marne

Gadaj na mnie, a i tak nie wpadnę

Strzelaj do mnie, a i tak nie padnę

Ukryj hajsy, a i tak je zgarnę

Do tego szanuj moją bandę

Świat, tylko ulice znam

Gdzie liczy się każdy gram

Tego nie wrzuca się na Instagram

Gadaj na mnie, a i tak nie wpadnę

Strzelaj do mnie, a i tak nie padnę

Ukryj hajsy, a i tak je zgarnę

I do tego szanuj moją bandę

Żarty u mnie skończyły się prędzej niż wszystkim

Trzy lata temu jeszcze nie mogłem mieć popularnej ksywki

Byłem już w takich miejscach

Widziałem wrak Titanica

Chuj z nim

Oni chcą wyłowić brudy z twojego życia i tak

Coś do odkrycia

Mam na to środki – cannabis, anabolic

Myśl samodzielnie

Pierdol że ktoś ci mówi, że coś nie przystoi

Posejdon bez zbroi, z dna odbity

Prawie nieśmiertelny

100% jest staminy

Wiec się mordy tym podzielmy

Gdańsk to wieczny sezon

Gdańsk się spodoba tobie

Pięknie w nim jak psy nic nie wiedza

Miło jak jest zdrowie

Kizo 94 rok

Posejdon wywoła tsunami

Ej, do zobaczenia miedzy platynami

Jeszcze bardziej czegoś pragnę

Kiedy nóż mam przy gardle

Żadne z błędów nie poszły na marne

Gadaj na mnie, a i tak nie wpadnę

Strzelaj do mnie, a i tak nie padnę

Ukryj hajsy, a i ta je zgarnę

Do tego szanuj moją bandę

Świat, tylko ulice znam

Gdzie liczy się każdy gram

Tego nie wrzuca się na Instagram

Gadaj na mnie, a i tak nie wpadnę

Strzelaj do mnie, a i tak nie padnę

Ukryj hajsy, a i tak je zgarnę

I do tego szanuj moja bandę (ey)

Traduzione italiana

Prefisso 0-58

La mia città, la droga

Quattro ruote motrici, gatti

I problemi ci seguono

Se vengono catturati, sii onorevole

Sanno che le loro teste sono state strappate

Ragioni d'Oriente

Merci dalla cassettiera

Somme superiori al codice postale

I Fury hanno bisogno di una passerella

Ormone della crescita, tutti sani

La strada non è un luogo di rinnovamento

Per la vita del mio padrone, ho spento la mia canna sul tappeto

Chiamano per chiedere se è tutto ok

Sono seduto accanto alla polvere e non rispondo

Così stanco

Ci sono così tante domande che cercano di farmi

Le troie vogliono divertirsi

Anche quando dormo guadagno soldi

Quindi non ci sarà la possibilità di parlare

Scrivono che vogliono coccolarsi

Ci sono posti dove è meglio non abbracciarsi

Se mi freghi, gli affari vanno a gonfie vele

Giungla, natura selvaggia

L'album è troppo pesante per molte persone

Esco, ho Netflix in diretta

Artista d'oro (artista d'oro) poiché l'oro salta a causa della Brexit

Non batte cinque

Non me ne frega un cazzo di quello che dice qualche giornalista (ey)

Siamo i migliori

Voglio qualcosa di ancora di più

Quando ho un coltello alla gola

Nessuno degli errori è stato sprecato

Parlami e comunque non ti incontrerò

Sparami e non cadrò

Nascondi i tuoi soldi e li prenderò comunque

Inoltre, rispetta la mia banda

Il mondo, conosco solo le strade

Dove ogni grammo conta

Non lo pubblichi su Instagram

Parlami e comunque non ti incontrerò

Sparami e non cadrò

Nascondi i tuoi soldi e li prenderò comunque

E rispetta la mia banda

Per me gli scherzi finivano prima di tutti gli altri

Tre anni fa non potevo avere un soprannome popolare

Sono già stato in posti come questo

Ho visto il relitto del Titanic

Fanculo a lui

Vogliono comunque raccogliere la sporcizia nella tua vita

Qualcosa da scoprire

Ho i mezzi per farlo: cannabis, anabolizzanti

Pensa per te stesso

Fanculo chiunque ti dica che qualcosa è inappropriato

Poseidone senza armatura, riflesso dal basso

Quasi immortale

Resistenza al 100%.

Quindi condividiamolo

Danzica è una stagione eterna

Ti piacerà Danzica

È bello come i cani non sappiano nulla

È bello quando sei sano

Kizo94

Poseidone causerà uno tsunami

Ehi, ci vediamo tra i platini

Voglio qualcosa di ancora di più

Quando ho un coltello alla gola

Nessuno degli errori è stato sprecato

Parlami e comunque non ti incontrerò

Sparami e non cadrò

Nascondi i tuoi soldi e li prenderò anch'io

Inoltre, rispetta la mia banda

Il mondo, conosco solo le strade

Dove ogni grammo conta

Non lo pubblichi su Instagram

Parlami e comunque non ti incontrerò

Sparami e non cadrò

Nascondi i tuoi soldi e li prenderò comunque

E rispetta la mia banda (ey)

Guarda il video Kizo, Worek - Posejdon

Statistiche del brano:

Ascolti Spotify

Posizioni in classifica Spotify

Posizioni massime

Visualizzazioni YouTube

Posizioni in classifica Apple Music

Shazams Shazam

Posizioni in classifica Shazam