Altri brani di WoLa
Altri brani di Paluch
Descrizione
Interpreti associati: WoLa, Paluch
Interprete associato: WoLa
Interprete associato: Paluch
Compositore, produttore: Eric Yoda
Compositore, produttore: Mikołaj Vargas
Compositore, produttore: Volodymyr Dorofeiev
Paroliere: Ernest Wołodkiewicz
Paroliere: Łukasz Paluszak
Ingegnere di missaggio, Ingegnere di mastering: Jakub Zdanuczyk
Testo e traduzione
Originale
Ona chce się do mnie tulić. Czemu nie chciała jak chud był?
Jak będę miał sześć zer to rozdzielę to na trzech. Od małego się czułem jakbym był dla nich tym siódmym.
Wytykali palcami, dzisiaj omijają mnie.
Tańczę dla mnie tak jakbym na koncie miał już sześć zer. SUV na blok. Koszmar zamienię w sen. Nie chcę być więcej broke.
Bieda nie znajdzie mnie. Chyba zgubiła trop odkąd pachnę Chanel.
Ona chce się do mnie tulić. Czemu nie chciała jak chud był?
Jak będę miał sześć zer to rozdzielę to na trzech. Od małego się czułem jakbym był dla nich tym siódmym.
Wytykali palcami, dzisiaj omijają mnie.
Tańczę dla mnie tak jakbym na koncie miał już sześć zer. SUV na blok. Koszmar zamienię w sen. Nie chcę być więcej broke.
Bieda nie znajdzie mnie. Chyba zgubiła trop odkąd pachnę Chanel.
Nie chcę, chcę się przebudzić z myślą, że mam tego dosyć.
Byłem zgubiony w świecie, w którym rządzi tylko sos. Jak miałem się odnaleźć w moim domu? Go nie było, nie ma go.
Sześć zer podzielę z tymi, co odwiedzili mój dom. Mała, to jest mój blok.
Rok w rok byłem zły. Rano nie budził budzik mnie, tylko kapiące łzy.
Robię siano tylko z tymi, co byli jak nie był nikt. Paru we mnie zwątpiło. Dzisiaj nie ma przy mnie ich.
Złoto wisi na ścianie. Pamiętam jak tam był grzyb, młoda.
Czy wtedy chciałabyś mnie kochać? Moi bracia chcą wiedzieć co to życie, a nie całe życie wegetować.
Nie chcemy, Boże, umrzeć na blokach. Ona chce się do mnie tulić.
Czemu nie chciała jak chud był? Jak będę miał sześć zer to rozdzielę to na trzech.
Od małego się czułem jakbym był dla nich tym siódmym. Wytykali palcami, dzisiaj omijają mnie.
Tańczę dla mnie tak jakbym na koncie miał już sześć zer. SUV na blok.
Koszmar zamienię w sen. Nie chcę być więcej broke. Bieda nie znajdzie mnie.
Chyba zgubiła trop odkąd pachnę Chanel. Ona chce się do mnie tulić.
Czemu nie chciała jak chud był? Jak będę miał sześć zer to rozdzielę to na trzech.
Od małego się czułem jakbym był dla nich tym siódmym. Wytykali palcami, dzisiaj omijają mnie.
Tańczę dla mnie tak jakbym na koncie miał już sześć zer. SUV na blok. Koszmar zamienię w sen.
Nie chcę być więcej broke. Bieda nie znajdzie mnie.
Chyba zgubiła trop odkąd -pachnę Chanel. -Zanim wjechałem w grę jak do Coli Mentos.
Każdy dzień to testy na męstwo. Moi ludzie to armatnie mięso. Chcemy wyrwać się.
Tylko daj mi peso. Ona była już ze mną.
Zanim pojawił się hype i jebane siedem zer.
Znamy za dobrze ciemną twój, by zapomnieć o tym, kto z pochodniami z nami szedł. Bieda zgubiła trop, bo zamazuję ślady.
Choć nienawidzę jej, to mi układała plany. Zdeterminowani jak zimą głodne stado. Na własne ryzyko. Kruszony Panadol.
Dzisiaj jestem jak woda, gdy mam się dopasować.
Dojrzałem do tego, jak dobierać słowa. Jak się znasz to wiesz i nie musisz widzieć loga. Kroniki Piątkowa.
-Kciuki młody Wola. -Ona chce się do mnie tulić.
Czemu nie chciała jak chud był? Jak będę miał sześć zer to rozdzielę to na trzech.
Od małego się czułem jakbym był dla nich tym siódmym.
Wytykali palcami, dzisiaj omijają mnie. Tańczę dla mnie tak jakbym na koncie miał już sześć zer. SUV na blok.
Koszmar zamienię w sen. Nie chcę być więcej broke. Bieda nie znajdzie mnie.
Chyba zgubiła trop odkąd pachnę Chanel. Ona chce się do mnie tulić.
Czemu nie chciała jak chud był? Jak będę miał sześć zer to rozdzielę to na trzech.
Od małego się czułem jakbym był dla nich tym siódmym.
Wytykali palcami, dzisiaj omijają mnie. Tańczę dla mnie tak jakbym na koncie miał już sześć zer. SUV na blok.
Koszmar zamienię w sen. Nie chcę być więcej broke. Bieda nie znajdzie mnie.
Chyba zgubiła trop odkąd pachnę Chanel.
Traduzione italiana
Vuole coccolarmi. Perché non voleva quanto fosse magro?
Se ho sei zeri, lo dividerò in tre. Fin da quando ero piccola, per loro mi sentivo come se fossi la settima.
Puntavano il dito, oggi mi ignorano.
Ballare per me come se avessi già sei zeri sul conto. SUV nell'isolato. Trasformerò l'incubo in un sogno. Non voglio più essere al verde.
La povertà non mi troverà. Penso che abbia perso le tracce da quando sento l'odore di Chanel.
Vuole coccolarmi. Perché non voleva quanto fosse magro?
Se ho sei zeri, lo dividerò in tre. Fin da quando ero piccola, per loro mi sentivo come se fossi la settima.
Puntavano il dito, oggi mi ignorano.
Ballare per me come se avessi già sei zeri sul conto. SUV nell'isolato. Trasformerò l'incubo in un sogno. Non voglio più essere al verde.
La povertà non mi troverà. Penso che abbia perso le tracce da quando sento l'odore di Chanel.
Non voglio, voglio svegliarmi e pensare che ne ho abbastanza.
Ero perso in un mondo dove governava solo la salsa. Come avrei potuto orientarmi a casa mia? Non era lì, non è lì.
Condividerò sei zeri con chi ha visitato casa mia. Tesoro, questo è il mio blocco.
Anno dopo anno ero arrabbiato. Al mattino non mi sono svegliato con la sveglia, ho solo gocciolato lacrime.
Faccio fieno solo con chi c'era quando non c'era nessuno. Alcune persone dubitavano di me. Oggi non sono con me.
L'oro è appeso al muro. Ricordo che lì c'era un fungo, giovane.
Mi ameresti allora? I miei fratelli vogliono sapere cos'è la vita, non vegetare per tutta la vita.
Non vogliamo morire sui blocchi, Dio. Vuole coccolarmi.
Perché non voleva quanto fosse magro? Se ho sei zeri, lo dividerò in tre.
Fin da quando ero piccola, per loro mi sentivo come se fossi la settima. Puntavano il dito, oggi mi ignorano.
Ballare per me come se avessi già sei zeri sul conto. SUV nell'isolato.
Trasformerò l'incubo in un sogno. Non voglio più essere al verde. La povertà non mi troverà.
Penso che abbia perso le tracce da quando sento l'odore di Chanel. Vuole coccolarmi.
Perché non voleva quanto fosse magro? Se ho sei zeri, lo dividerò in tre.
Fin da quando ero piccola, per loro mi sentivo come se fossi la settima. Puntavano il dito, oggi mi ignorano.
Ballare per me come se avessi già sei zeri sul conto. SUV nell'isolato. Trasformerò l'incubo in un sogno.
Non voglio più essere al verde. La povertà non mi troverà.
Penso che abbia perso le tracce da quando sento l'odore di Chanel. -Prima giocavo come Coke Mentos.
Ogni giorno è una prova di coraggio. La mia gente è carne da cannone. Vogliamo scappare.
Dammi solo un peso. Era già con me.
Prima che ci fosse l'hype e i fottuti sette zeri.
Conosciamo troppo bene la tua oscurità per dimenticare chi camminava con noi con le torce. Della povertà si sono perse le tracce perché io sto coprendo le mie tracce.
Anche se la odio, ha fatto dei progetti per me. Determinato come una mandria affamata in inverno. A tuo rischio e pericolo. Panadol schiacciato.
Oggi sono come l'acqua quando si tratta di integrarmi.
Sono maturato nella scelta delle parole. Se lo sai, lo sai e non hai bisogno di vedere il logo. Cronache di venerdì.
-Incrociamo le dita, giovane Wola. -Vuole coccolarmi.
Perché non voleva quanto fosse magro? Se ho sei zeri, lo dividerò in tre.
Fin da quando ero piccola, per loro mi sentivo come se fossi la settima.
Puntavano il dito, oggi mi ignorano. Ballare per me come se avessi già sei zeri sul conto. SUV nell'isolato.
Trasformerò l'incubo in un sogno. Non voglio più essere al verde. La povertà non mi troverà.
Penso che abbia perso le tracce da quando sento l'odore di Chanel. Vuole coccolarmi.
Perché non voleva quanto fosse magro? Se ho sei zeri, lo dividerò in tre.
Fin da quando ero piccola, per loro mi sentivo come se fossi la settima.
Puntavano il dito, oggi mi ignorano. Ballare per me come se avessi già sei zeri sul conto. SUV nell'isolato.
Trasformerò l'incubo in un sogno. Non voglio più essere al verde. La povertà non mi troverà.
Penso che abbia perso le tracce da quando sento l'odore di Chanel.