Altri brani di Avi
Altri brani di Frank Leen
Altri brani di INDEB
Descrizione
Produttore: INDEB
Mix/Master: ENZU
Etichetta: La mia etichetta
Produttore esecutivo: Cuore pesante
Regista: Boris Bernatsky
Direttore della fotografia: Stasik Wojcik
Responsabile di produzione: Karolina Susło
Assistente alla produzione: Krzysztof Lipiński
Focus puller: Kuba Makowski
Capo elettricista: Tony Beleki
Tecnici delle luci: Igor Gruszczyński, Polina Talay.
Scenografo: Filip Karchmarczyk
Attrezzista: Christian Lipinski
Trucco: Julia Bulakowska
Addetto di scena: Mateusz Keliak
Attrezzature: Dardzin Film
Attrice: Irena Jankowska
Testo e traduzione
Originale
To jest ten świat, w którym żyć nam przyszło
Gdybym został na lodzie noszę buty z łyżwą
Nie wszystko zawsze idzie tak jak chcesz
Przez to pieskie życie wokół kilka wesz
Patrzę na syna jak stawia pierwsze kroki
Jeśli pójdzie we mnie no to lepiej zejść mu z drogi
Nie miałem ojca no i proszę, sam nim jestem
Toksyczne domy choć niepokryte azbestem
To szara Polska nie winnice w Toskanii
Codziennie widzę jacy są zatroskani
Wszystko drożeje, od chleba aż do ćwiartek
I tylko ludzkie życie jakoś coraz mniej warte
Gram dalеj nawet jeśli przegram
Żеbyś tylko wiedział ile odmówiłem reklam, ale
Nie wszystko dla kwitu więc odpuszczę
Przynajmniej nie ma wstydu, tam w lustrze
Świat taki szary i zimny, a w dni takie jak te
Z moimi ludźmi co byli przy mnie śpiewamy hymny oo oo
Świat taki szary i zimny, a w dni takie jak te
Z moimi ludźmi co byli przy mnie śpiewamy hymny oo oo
(oo oo) oo oo
(oo oo) oo oo
(oo oo) oo oo
(oo oo) oo oo
(oo oo oo oo)
(oo oo oo oo)
(oo oo oo oo)
To znowu ja i te trzy nogi w herbie
Pojebane, że najlepiej piszę kiedy cierpię
Pluję atramentem jak kałamarnica
A5 biała kartka, a nie biała audica (oh)
Jedni czekają żeby zrobić sobie fotkę
Inni tylko na to aż w końcu się potknę
Dla tych pierwszych czas się zawsze znajdzie
Jednak to ci drudzy motywują mnie najbardziej (oh)
To stara szkoła ja nie opuszczam lekcji
Są Ulmowie, jest Kolbe i Pilecki
Znasz historię to wiesz za co ich podziwiam
A że zniknęli z muzeum no to będą na Spotify
Dzieciaki na psychiatrii
W sierocińcach te, których starzy się wyparli
Trzeba będzie zacząć wszystko od nowa
Zmień boga jeśli każe byś mordował
Świat taki szary i zimny, a w dni takie jak te
Z moimi ludźmi co byli przy mnie śpiewamy hymny oo oo
Świat taki szary i zimny, a w dni takie jak te
Z moimi ludźmi co byli przy mnie śpiewamy hymny oo oo
(oo oo) oo oo
(oo oo) oo oo
(oo oo) oo oo
(oo oo) oo oo
(oo oo oo oo)
(oo oo oo oo)
(oo oo oo oo)
Traduzione italiana
Questo è il mondo in cui veniamo a vivere
Se restassi sul ghiaccio, indosserei le scarpe da skate
Non tutto va sempre come vorresti
A causa di questa vita da cani ci sono alcuni pidocchi in giro
Guardo mio figlio muovere i primi passi
Se viene da me, è meglio che mi tolga di mezzo
Non avevo un padre, ed eccomi qui
Case tossiche, anche se non ricoperte di amianto
Questa è la Polonia grigia, non i vigneti della Toscana
Ogni giorno vedo quanto sono preoccupati
Tutto diventa più caro, dal pane ai quarti
E la vita umana in qualche modo vale sempre meno
Continuo a giocare anche se perdo
Se solo sapessi quanti annunci ho rifiutato, ma
Non tutto è per una ricevuta, quindi ci rinuncio
Almeno non c'è vergogna lì allo specchio
Il mondo è così grigio e freddo, e in giorni come questi
Con la mia gente che era con me, cantiamo inni oo oo
Il mondo è così grigio e freddo, e in giorni come questi
Con la mia gente che era con me, cantiamo inni oo oo
(oooo) oooo
(oooo) oooo
(oooo) oooo
(oooo) oooo
(oooooooo)
(oooooooo)
(oooooooo)
Sono ancora io e quelle tre gambe nello stemma
È un peccato che scrivo meglio quando soffro
Sputo inchiostro come un calamaro
Foglio di carta bianco A5, non Audica bianca (oh)
Alcuni aspettano di scattare una foto
Altri lo fanno finché non inciampo
Ci sarà sempre tempo per il primo
Ma è quest'ultima cosa che mi motiva di più (oh)
È vecchia scuola, non salto le lezioni
Ci sono gli Ulma, ci sono Kolbe e Pilecki
Se conosci la storia, sai perché li ammiro
E visto che sono scomparsi dal museo, saranno su Spotify
I bambini in psichiatria
Negli orfanotrofi, coloro i cui genitori li hanno ripudiati
Dovrai ricominciare tutto da capo
Cambia dio se ti dice di uccidere
Il mondo è così grigio e freddo, e in giorni come questi
Con la mia gente che era con me, cantiamo inni oo oo
Il mondo è così grigio e freddo, e in giorni come questi
Con la mia gente che era con me, cantiamo inni oo oo
(oooo) oooo
(oooo) oooo
(oooo) oooo
(oooo) oooo
(oooooooo)
(oooooooo)
(oooooooo)