Testo e traduzione
Originale
Bujam karkiem na downtown z białasami. C1 bracaka wiezie mnie jak nowa La Ferrari.
Wrzucam płytkę, zaraz twóz wy o kanibalizm.
Młoda pyta, czy zostanę na noc. Jestem zabiegany. Jam sufit finansowy gdzieś na Marsie leży.
W studiu albo w trasie, sama w warsie, no i dziwne leki. Na mailu oferty, NC, PC, którą wezmę.
To przyniesie fajny becel, a się śmiały kurwy ze mnie.
Jet2 Holiday i cztery perły eksport. Całe życie manifestowałem jebane zwycięstwo. Ja mam w głowie tylko jedno.
Wasza paczka mniej niż zero. Jak się czujesz taki mocny? No to podjedź do tego.
Lubię patolę, lubię rap i w chuj budy na stole.
Jestem loco, lubię życie hip-hopowe. Ona puszcza do mnie oko, no bo wie, gdzie ją zabiorę.
Jak ja kurwa kocham to, co robię. Lubię patolę, lubię rap i w chuj budy na stole.
Jestem loco, lubię życie hip-hopowe. Ona puszcza do mnie oko, no bo wie, gdzie ją zabiorę.
Co z nią zrobię? Jak ja kurwa kocham to, co robię.
Ona puszcza do mnie oko. Chce odpuścić maniery.
Wie, że dla mnie życie słodkie tak jak strawberry. Wyjebane w to przebranie. Zdejmuj, znamy te numery.
Yeah, we got it. Yeah, I got it then I get it. Wolno, podjeżdżamy wolno.
Dawno nie patrzyłem na to, czego mi nie wolno. Starczą mi zaledwie po prawo.
Dawaj z nami telefony. Ciągle liczą wszyscy w chuj zafiksowani.
Kocham to, co robię. Kocham to, że mogę tak tobie namieszać w głowie.
Ja, ja, ja, ja. Bywale dźwiękowe, które zamieniają cię w całkiem inną osobę.
To jest reference to severance. Jest kariera, heria.
Lubię to, jak żyję, byle w cztery to podnieca mnie.
Wybieram kolorek, na którym będę nagrywał dłużej czasu niż ty składasz -setem wers, co ma zabijać.
-Lubię patolę, lubię rap i w chuj budy na stole. Jestem loco, lubię życie hip-hopowe.
Ona puszcza do mnie oko, no bo wie, gdzie ją zabiorę.
Jak ja kurwa kocham to, co robię. Lubię patolę, lubię rap i w chuj budy na stole.
Jestem loco, lubię życie hip-hopowe.
Ona puszcza do mnie oko, no bo wie, gdzie ją zabiorę. Co z nią zrobię?
Jak ja kurwa kocham to, co robię.
Traduzione italiana
Sto stringendo il collo in centro con i bianchi. La C1 di Bracaka mi guida come una nuova La Ferrari.
Inserisco il CD e presto sarai accusato di cannibalismo.
Il giovane chiede se resterò per la notte. Sono occupato. Il mio tetto finanziario si trova da qualche parte su Marte.
In studio o in viaggio, da solo in mezzo a guerre e strani farmaci. Nella mail ci sono offerte, NC, PC, che prenderò.
Questo porterà delle belle stronzate e le puttane ridevano di me.
Jet2 Holiday e quattro perle dell'export. È tutta la mia vita che manifesto la mia fottuta vittoria. Ho solo una cosa in mente.
Il tuo pacco è inferiore a zero. Come fai a sentirti così forte? Bene, vai avanti.
Mi piace la spazzatura, mi piace il rap e la merda sul tavolo.
Sono del posto, mi piace la vita hip-hop. Mi fa l'occhiolino perché sa dove la porterò.
Adoro quello che faccio. Mi piace la spazzatura, mi piace il rap e la merda sul tavolo.
Sono del posto, mi piace la vita hip-hop. Mi fa l'occhiolino perché sa dove la porterò.
Cosa farò con lei? Adoro quello che faccio.
Mi fa l'occhiolino. Vuole lasciare andare le sue buone maniere.
Sa che per me la vita è dolce come la fragola. Fanculo questo travestimento. Toglitelo, conosciamo questi numeri.
Sì, abbiamo capito. Sì, ho capito, quindi ho capito. Lentamente, ci stiamo avvicinando lentamente.
È passato molto tempo dall'ultima volta che ho guardato cosa non mi è permesso fare. Sono sufficienti solo per me.
Dateci le vostre chiamate. Tutti stanno ancora contando, così fottutamente fissati.
Amo quello che faccio. Adoro poterti incasinare la testa in quel modo.
Io, io, io, io. Paesaggi sonori che ti trasformano in una persona completamente diversa.
Questo è un riferimento alla fine del rapporto. C'è una carriera, un'heria.
Mi piace il modo in cui vivo, purché mi entusiasmi.
Scelgo un colore su cui registrerò più a lungo di quanto scrivi: una serie di versi, che dovrebbero uccidere.
-Mi piacciono le battute, mi piace il rap e non c'è niente sul tavolo. Sono del posto, mi piace la vita hip-hop.
Mi fa l'occhiolino perché sa dove la porterò.
Adoro quello che faccio. Mi piace la spazzatura, mi piace il rap e la merda sul tavolo.
Sono del posto, mi piace la vita hip-hop.
Mi fa l'occhiolino perché sa dove la porterò. Cosa farò con lei?
Adoro quello che faccio.