Brani
Artisti
Generi
Copertina del brano UFO

UFO

3:35Album Atypowy 2018-10-20

Altri brani di Szpaku

  1. Plaster
      2:35
  2. Hinata
      3:09
  3. Oddajemy krew wampirom
      3:34
  4. Czerwone łzy
      3:24
  5. Ja YETI
      3:12
  6. Najlepsi Pod Słońcem
      3:04
Tutti i brani

Descrizione

Compositore: Michał Graczyk

Paroliere: Mateusz Szpakowski

Testo e traduzione

Originale

Leci Dżem, piję wódkę cały dzień dziś

To te piosenki, znów lecą nieśmiertelni

Wypijmy za błędy, niech się pali susz

Młodzi i piękni, a serca chłodzi lód

Wyalienowany bardzo

Spodkiem omijamy bagno

Nie chcę skończyć jak oni

Białe kombinezony

Weź mnie odwiedź, nie dzwonisz

Wyalienowany bardzo

Spodkiem omijamy bagno

Nie chcę skończyć jak oni

Białe kombinezony

Weź mnie odwiedź, nie dzwonisz

Zdzwonka z ziomalem, że problemy jakieś gryzą nas

I co z tym zrobić? Trzeba się porobić, kurwa mać

Który to raz mówię, że nie będę chlał?

Który raz się łapię na tym, ale w chuju nadal mam?

Paranoje takie, że wstyd ze mną wyjść do ludzi, chłopie

Jak nie gubić się w tym świecie, jak się gubię sam po drodze?

I mam ciągle jakieś wczuty o których wstyd mówić głośno

Skumplowany z marzeniami, bo stworzyła mnie samotność

E.T., E.T. - nie pasuję do tych ludzi

Jak mam te kurwy lubić, co lubią krzywdę drugich?

Gdyby nie rap to bym żył jak - kurwa, ja pierdolę

Albo bym nie żył - i nie pierdolę

Ciągle bagno jak ten cygan, widzę, powiedz, o czym wydać płytę?

Nie jestem VIP'em dla tych ludzi, wbij na koncert, typie

Pytasz mnie czemu z Young Igim nagrywam tracki?

Weź nie pytaj, tylko sprawdzaj jak nakurwia bangery z Matim

Wyalienowany bardzo

Spodkiem omijamy bagno

Nie chcę skończyć jak oni

Białe kombinezony

Weź mnie odwiedź, nie dzwonisz

Wyalienowany bardzo

Spodkiem omijamy bagno

Nie chcę skończyć jak oni

Białe kombinezony

Weź mnie odwiedź, nie dzwonisz

Mówi mama, że się zmieniam, po co mi te dziary wszędzie?

Jak mam mama się nie zmieniać, jak jest w końcu kurwa lepiej?

A to życie? To życie ucieka przez palce nam

Czego mam żałować? Że zrobiłem w końcu hajs?

Jebię dupy, a nie że je jebię po koncercie

Więc się mała kurwa nie ciesz, bo zajęte w sercu miejsce

Niejeden z twoich ziomów by dał wszystko, żeby być gdzie ja

Ja dałbym wszystko, żeby nie być jak ja

Latam nad miastem jak jebany spodek UFO

Każdy musi zrobić zdjęcie jakby zobaczył UFO

Nie jest mi głupio z jakiego miasta jestem

Mam tu w pizdę moich ludzi i tych z których kręcę beczkę

Jak mnie nie lubisz to mnie odjeb skurwysynie

Bo słyszałem gdzieś na mieście, że już dawno to zrobiłeś

I przekaż swojej dupce co przewijam w piątym wersie

Bo ciągle do mnie pisze, żebym nagrywał więcej

Wyalienowany bardzo

Spodkiem omijamy bagno

Nie chcę skończyć jak oni

Białe kombinezony

Weź mnie odwiedź, nie dzwonisz

Wyalienowany bardzo

Spodkiem omijamy bagno

Nie chcę skończyć jak oni

Białe kombinezony

Weź mnie odwiedź, nie dzwonisz

Traduzione italiana

Sono Dżem, ho bevuto vodka tutto il giorno oggi

Sono queste le canzoni che suonano di nuovo gli immortali

Beviamo ai nostri errori e lasciamo bruciare la frutta secca

Giovani e belli, e i loro cuori sono raffreddati dal ghiaccio

Molto alienato

Evitiamo la palude usando il piattino

Non voglio finire come loro

Tute bianche

Vieni a trovarmi, non chiamare

Molto alienato

Evitiamo la palude usando il piattino

Non voglio finire come loro

Tute bianche

Vieni a trovarmi, non chiamare

Una chiamata dal mio amico che stiamo riscontrando dei problemi

E cosa fare al riguardo? Devi fare un cazzo di lavoro

Quando dico che non berrò alcolici?

Quante volte mi sono sorpreso a farlo e ancora non me ne frega niente?

Sono così paranoico che mi vergogno di uscire in pubblico, amico

Come non perdermi in questo mondo quando mi perdo lungo la strada?

E provo ancora alcuni sentimenti di cui mi vergogno a parlare ad alta voce

Ingombro di sogni, perché la solitudine mi ha creato

E.T., E.T. - Non mi adatto a queste persone

Come possono piacermi queste puttane a cui piace ferire gli altri?

Se non fosse per il rap, vivrei come: "fanculo, fanculo".

Oppure sarei morto, e non me ne frega niente

Ancora una palude come quella zingara, vedo, dimmi di cosa pubblicherò l'album?

Non sono un VIP per queste persone, vieni al concerto, amico

Mi stai chiedendo perché registro brani con Young Igi?

Non chiedere, guarda solo come scopa con Mati

Molto alienato

Evitiamo la palude usando il piattino

Non voglio finire come loro

Tute bianche

Vieni a trovarmi, non chiamare

Molto alienato

Evitiamo la palude usando il piattino

Non voglio finire come loro

Tute bianche

Vieni a trovarmi, non chiamare

La mamma dice che sto cambiando, perché ho questi tatuaggi ovunque?

Come posso non cambiare, mamma, quando finalmente va meglio, dannatamente?

E questa vita? Questa vita ci sta scivolando tra le dita

Cosa dovrei pentirmi? Che finalmente ho fatto soldi?

Mi scopo i culi, non che li scopi dopo il concerto

Quindi non essere felice, puttanella, perché occupa un posto nel tuo cuore

Molti dei tuoi ragazzi darebbero qualsiasi cosa per essere dove sono

Darei qualsiasi cosa per non essere come me

Sto volando sopra la città come un fottuto disco UFO

Tutti devono scattare una foto come se vedessero un UFO

Non mi interessa da quale città vengo

Me ne frega un cazzo della mia gente e di quelli di cui mi prendo in giro

Se non ti piaccio, vaffanculo, figlio di puttana

Perché ho sentito da qualche parte in città che l'hai fatto molto tempo fa

E di' al tuo culo cosa sto leggendo nel quinto verso

Perché continua a mandarmi messaggi per registrarne altri

Molto alienato

Evitiamo la palude usando il piattino

Non voglio finire come loro

Tute bianche

Vieni a trovarmi, non chiamare

Molto alienato

Evitiamo la palude usando il piattino

Non voglio finire come loro

Tute bianche

Vieni a trovarmi, non chiamare

Guarda il video Szpaku - UFO

Statistiche del brano:

Ascolti Spotify

Posizioni in classifica Spotify

Posizioni massime

Visualizzazioni YouTube

Posizioni in classifica Apple Music

Shazams Shazam

Posizioni in classifica Shazam