Altri brani di UNDA
Altri brani di wiśnia
Altri brani di Kuba Knap
Altri brani di Dr. Slalom
Descrizione
Cantante: UNDA
Cantante: Wiśnia
Cantante: Kuba Knap
Cantante: Dr. Slalom
Ingegnere del missaggio, produttore, compositore: Michał Ciechanowicz
Ingegnere di mastering: Jakub Nowak
Produttore, compositore: Konstanty Kostka
Paroliere: Dominika Wiśniewska
Paroliere: Jakub Knap
Paroliere: Kacper Stachura
Testo e traduzione
Originale
Moje myśli płyną w niebo, kiedy nogi już nie chcą iść.
Bo komu ufać i dlaczego?
Kiedy ucichł śmiech i wyschły łzy.
Świat mi dał do zrozumienia, że nie potrzebuję ich.
Ja nie będę się upierał, w końcu nie jest taki zły. Chowam się pod powiekami, wolno lecą łzy, obrazy.
Tam nie -może mnie już zranić nic.
-To wyprzedaż wspomnień. Nie bój się, zapomnę.
Nie chcę tego nosić już.
Pamięć mnie uwiera. Wolę gonić teraz.
Biorę wdech, -zdmuchuję kurz. -To już nie wspólna orbita.
Nie mamy wspólnego języka.
Nie wiem od kiedy, dlaczego, przez kogo zaczęliśmy się sobą mijać. Czy to w ogóle obchodzi mnie?
Nie sądzę. Myślami indziej gdzieś.
To nie jest niesmak. Tak po prostu się nie ra.
Moja codzienność dla ciebie to odległy wymiar, to inna planeta.
Ale nie mam wątpliwości, że ta twoja piękna jest. To wielka galaktyka, każdy znajdzie miejsce swe.
Daj mi chwilę, nie chcę już tyle.
Wolę zwykłe nic.
Jestem teraz, wczoraj już nie ma.
Jest za późno dziś, za późno, za późno dziś.
Za późno dziś na smutek.
Chcę poczuć nic, nic.
Traduzione italiana
I miei pensieri volano al cielo quando le mie gambe non vogliono più muoversi.
Perché di chi dovresti fidarti e perché?
Quando le risate si spensero e le lacrime si asciugarono.
Il mondo mi ha chiarito che non ho bisogno di loro.
Non insisto, non è poi così male. Mi nascondo dietro le palpebre, lacrime e immagini cadono lentamente.
Non è lì: niente può più farmi del male.
-È una vendita di ricordi. Non aver paura, lo dimenticherò.
Non voglio più indossarlo.
Il ricordo mi dà fastidio. Preferisco inseguire adesso.
Prendo un respiro, soffio via la polvere. -Non è più un'orbita comune.
Non abbiamo una lingua comune.
Non so quando, perché o da chi abbiamo iniziato a incrociarci. Mi interessa?
Non credo. I miei pensieri sono altrove.
Questo non è disgustoso. Semplicemente non funziona in questo modo.
Per te la mia quotidianità è una dimensione lontana, è un altro pianeta.
Ma non ho dubbi che la tua sia bellissima. È una grande galassia, ognuno troverà il proprio posto.
Dammi un momento, non voglio più così tanto.
Preferisco il semplice nulla.
Lo sono adesso, ieri se n'è andato.
È troppo tardi oggi, troppo tardi, troppo tardi oggi.
Troppo tardi per la tristezza oggi.
Non voglio sentire niente, niente.