Altri brani di Małolat
Altri brani di Kukon
Altri brani di SHDØW
Descrizione
Artista: Małolat x Kukon x NOSTALG1A
Produttore: SHDØW
Mixaggio/mastering: Kyonearth
Video: Petr Seremak x Kuba Derda / Damian Lydek
Progettazione del suono: Kwiatek
Copertina: Alexandra Rozowska
Etichetta: E1
Testo e traduzione
Originale
Chłopaki piją sobie kurwa w furze samogon. Ulica zimna, ziomek tu podleciał akurą.
Każdy ma dach nad głową, wtedy wszędzie był nasz dom.
Żony poodchodziły jak te fury tu na dzwon. Dupy lubią tu obózów tak jak wtedy. Simpy szybko nudzą, idą sobie w niebyt.
Jesteś taka ładna, ale muszę przeżyć. Muszę to ogarnąć, napytałem w sobie biedy.
A ona tak się patrzy, kiedy się uśmiecham.
Nie chcę, by widziała w moich oczach, co tam mam na plecach. To jak tępy nóż nie pokroisz steka.
Gdzie ten luz, co był w nas jak w dzieciach, nie w lekach.
Już nie myślę o niej, gdy się budzę, choć widmo się unosi jak krzyż nad framugę. Wszystko już się obróciło jak piruet.
Znowu nie śpię, położyłem się o drugiej.
Już prawie Cię nie znam i mało pamiętam. Tylko to, gdy wracamy nad ranem.
Tylko to, kiedy myślę co dalej.
Już prawie Cię nie znam i mało pamiętam.
Tylko to, gdy wracamy nad ranem. Nigdy nic już nie będzie tak samo.
Ja miałem więcej farta niż typowy chłopaczyna.
Nigdy nikt nie jebnął z ucha, mnie nie zdradziła dziewczyna.
Robiłem te szano w furach i robiłem na melinach, więc zawsze pomnoży gażę, tego się nie zapomina.
Ale dobrze się wspomina stare słabe czasy, jak udało się wyjechać i masz więcej kasy.
Jak udało się odłożyć, nie odwiedzaj kasyn, bo niestety nie przychodzi nic bez ciężkiej pracy. Życie może być proste, tak jak rymy na tej zwrotce.
Wszystko siedzi w głowie, ciągle siedzi ktoś w oknie.
Jakaś młoda słucha mnie, może przez to nie potnie się, jeżeli jej powiem, że miałem podobnie.
Już prawie Cię nie znam i mało pamiętam. Tylko to, gdy wracamy nad ranem.
Tylko to, kiedy myślę co dalej.
Już prawie Cię nie znam i mało pamiętam.
Tylko to, gdy wracamy nad ranem. Nigdy nic już nie będzie tak samo.
Traduzione italiana
I ragazzi stanno bevendo liquore in macchina, cazzo. La strada è fredda, il mio amico è venuto qui con un akura.
Tutti hanno un tetto sopra la testa, allora c’era casa ovunque.
Le mogli se ne sono andate come quei carri qui al campanello. Gli stronzi amano i campi qui, proprio come allora. I Sims diventano presto noiosi e scompaiono nell'oblio.
Sei così carina, ma devo sopravvivere. Devo superarlo, mi sono reso infelice.
E lei mi guarda così quando sorrido.
Non voglio che veda nei miei occhi quello che ho sulla schiena. Non puoi tagliare una bistecca come un coltello smussato.
Dov’è finita la facilità che esisteva in noi da bambini, non nelle medicine?
Non penso più a lei quando mi sveglio, anche se lo spettro aleggia come una croce sopra lo stipite della porta. Tutto è già girato come una piroetta.
Non dormo più, sono andato a letto alle due.
Ti conosco appena e non ricordo molto. Solo quando torniamo la mattina.
Proprio questo quando penso a quello che verrà dopo.
Ti conosco appena e non ricordo molto.
Solo quando torniamo la mattina. Niente sarà mai più come prima.
Sono stato più fortunato di un ragazzo tipico.
Nessuno mi ha mai tradito e la mia ragazza non mi ha mai tradito.
Ho fatto questo lavoro sui carri e nelle tane, quindi aumenta sempre la paga, non dimenticarlo.
Ma è bello ricordare i brutti vecchi tempi, quando riuscivi ad andartene e ad avere più soldi.
Se riesci a rimandarlo, non visitare i casinò, perché sfortunatamente nulla arriva senza duro lavoro. La vita può essere semplice, proprio come le rime in questo verso.
Tutto è nella tua testa, c'è sempre qualcuno seduto alla finestra.
Qualche giovane donna mi ascolta, forse non suderà se le dico che ho avuto un'esperienza simile.
Ti conosco appena e non ricordo molto. Solo quando torniamo la mattina.
Proprio questo quando penso a quello che verrà dopo.
Ti conosco appena e non ricordo molto.
Solo quando torniamo la mattina. Niente sarà mai più come prima.