Altri brani di Marcin Maciejczak
Descrizione
Musica: Marcin Maciejczak, Jeremi Seika, Jakub Laszuk, Jacek Mrówczyński
Testi: Michał Majak
Produttore: Tooday Music
Mixaggio e masterizzazione: Marcin Szwajcer
Pubblicazione: NON PER LA REGISTRAZIONE
Sceneggiatura e serie: Michał Majak
Regia: Michał Majak
Montaggio: Marcin Maciejczak
Arte. Regia: Kuba Parowicz
Colore delle radici: Zuzanna Wozniczka
Stilizzazione: Maciej Dombrowski
Produzione: NON PER LA REGISTRAZIONE
Testo e traduzione
Originale
Stoję mokry wierząc jeszcze.
Chodnik pachnie majem, deszczem. Bzy zakwitły. Nocą nie śpię.
Zastanawiam się gdzie jesteś.
O kim piszesz słabe wiersze?
Czy cię drażni jego serce?
I czy trzymasz jeszcze zdjęcia, gdzie nie mamy nic do zdjęcia?
Tak mija nam, mija nam czas. Spójrz na mnie ten ostatni raz.
Nie stanie się nic.
Jeszcze wierzę, że nadal cię mam obok siebie. Nie pytaj, czy dobrze mi i czy nie mam sny bez
Ciebie, bez Ciebie. Brakuje Cię znów, choć tu jesteś.
Zamknięte na klucz chore serce.
Przytul się trochę i udawaj, że mnie kochasz, kochasz jeszcze.
Jutro pójdę do tej pani, co usuwa ludziom pamięć. Ona wskaże mi kanapę.
Ja od progu się rozpłaczę, gdy opowiem tamten wieczór.
Da lekarstwo, by nic nie czuć.
Pójdę nocą obcym miastem, by zapomnieć cię na zawsze.
Tak mija nam, mija nam czas. Spójrz na mnie ten ostatni raz.
Nie stanie się nic.
Jeszcze wierzę, że nadal cię mam obok siebie. Nie pytaj, czy dobrze mi i czy nie mam sny bez
Ciebie, bez Ciebie.
Brakuje Cię znów, choć tu jesteś. Zamknięte na klucz chore serce.
Przytul się trochę i udawaj, że mnie kochasz, kochasz jeszcze. Brakuje Cię znów, choć tu jesteś.
Zamknięte na klucz chore serce.
Przytul się trochę i udawaj, że mnie kochasz, kochasz jeszcze. Wyjdę zaraz po śniadaniu.
Wsiądę w pociąg.
Nie żartuję i obudzę się w tym kraju, gdzie już Ciebie nie brakuje.
Brakuje
Cię znów, choć tu jesteś. Zamknięte na klucz chore serce.
Przytul się trochę i udawaj, że mnie kochasz, kochasz jeszcze.
Traduzione italiana
Resto bagnato, credendo ancora.
Il marciapiede profuma di maggio e di pioggia. I lillà sono sbocciati. Non dormo la notte.
Mi chiedo dove sei.
Su chi scrivi poesie deboli?
Il suo cuore ti irrita?
E conservi ancora le foto dove non abbiamo nulla da fotografare?
Così passa il tempo, passa il tempo. Guardami un'ultima volta.
Non succederà nulla.
Credo ancora di averti ancora accanto a me. Non chiedermi se sto bene o se non sto sognando
Tu, senza te. Mi manchi ancora, anche se sei qui.
Un cuore malato chiuso a chiave.
Coccolami un po' e fingi di amarmi, amami ancora.
Domani andrò da quella signora che cancella i ricordi delle persone. Mi accompagnerà al divano.
Piangerò subito quando racconterò la storia di quella sera.
Ti darà delle medicine in modo che tu non senta nulla.
Andrò di notte in una città straniera per dimenticarti per sempre.
Così passa il tempo, passa il tempo. Guardami un'ultima volta.
Non succederà nulla.
Credo ancora di averti ancora accanto a me. Non chiedermi se sto bene o se non sto sognando
Tu, senza te.
Mi manchi ancora, anche se sei qui. Un cuore malato chiuso a chiave.
Coccolami un po' e fingi di amarmi, amami ancora. Mi manchi ancora, anche se sei qui.
Un cuore malato chiuso a chiave.
Coccolami un po' e fingi di amarmi, amami ancora. Parto subito dopo colazione.
Prenderò il treno.
Non sto scherzando e mi sveglierò in questo paese dove tu non manchi più.
Mancante
di nuovo te, anche se sei qui. Un cuore malato chiuso a chiave.
Coccolami un po' e fingi di amarmi, amami ancora.