Brani
Artisti
Generi
Copertina del brano Nie ma takiego numeru

Nie ma takiego numeru

2:392025-07-29

Altri brani di Bober

  1. K*RWA BOBER
      1:59
  2. Daj mi znać
      2:26
  3. Daj mi znać
      2:26
  4. Pył
      2:56
  5. Lekką Ręką
      3:00
Tutti i brani

Altri brani di shhieda

  1. Wzrok
    horrorcore 2:55
  2. NIE MOGĘ ŻYĆ JAK WY
      2:42
  3. Ile mam dać?
      4:12
  4. Lubię siedzieć sam
      3:16
  5. NIE MA DLA NAS MIEJSCA
      3:13
  6. Sentymentalia
      2:52
Tutti i brani

Descrizione

Produttore: SHHIEDA

Ingegnere di mastering: Adam Łukasiewicz

Ingegnere del missaggio: Adam Łukasiewicz

Compositore: Maciej Adamowicz

Paroliere: Maciej Adamowicz

Paroliere: Patryk Bobrek

Testo e traduzione

Originale

Ej Bober, no bo chciałem zostać raperem. No i właśnie składam wniosek.

Pomożesz mi to wypełnić?

Czemu ja? Przecież ja nie mam o tym pojęcia.

-No przecież masz tam jakiś sukces stary. -Ta, mam sukces kurwa, bo nie odniosłem.

Po pierwsze to przeczytaj dobrze papiery, bo będziesz zdziwiony jak White.

Ty, ale jak? Przecież to nie tak, że chcą na mnie jedynie zarobić hajs.

Ty młody. Na początku drogi to każdy jest kurwa good guy.

Zwiedzać je kraj, potem jest hajs. Była rodzina i nie ma bye, bye.

A co z wizerunkiem? Muszę mieć kolce na głowie?

Nie, ale możesz.

Kendrick to lata w koronie cierniowej, a kiedy będziesz zakolak jak Bober to stary się nie martw, wystarczy torebka.

A może sukienka? Wezmę co zechcę. I tak po latach przeprasza Lil Dejza.

Ty, weź przestań. Najbardziej to idzie jak przewiniesz gdzieś jakąś ksywę.

Quebo na -Fide, Quebo na Fide, Taco, Quebo. -Taco na Fide.

-I zmieniamy kminę. -Okej.

Odbijasz ziomalowi feata, a potem dziewczynę.

-Najlepiej jakbym to zrobił na streamie. -Ty, ty to masz łeb synek.

Ty, a co mam zrobić, jak chujowo lecę i nie idą pancze?

Ucz się napierdalać. Rap się dziś zaczyna oraz kończy w klatce.

Jak być jednocześnie groźnym typem, który w kielni pochowany nosi kastet, a w drugiej papiery na ziomków jakby chciał być kurwa jakimś policjantem.

Tym się nie przejmuj, moralność dziwki jest ruchoma.

No dobra, ale ja dalej nie wiem, co ja mam tutaj wpisać.

-Gdzie? -No tutaj.

-Gdzie? -No tu ziomek.

Co to jest?

Czy zobowiązujesz się do narcystycznego interesowania się własną -osobą? To tak. -Tak, tak.

Czy zamierzasz żyć według zasad, które rapujesz we własnych numerach? To nie.

A to?

Zobowiązuję się do zachowania w tajemnicy wszystkiego, co widziałem u -jakiegoś P. Diddy'ego. -A to, to stary musisz podpisać akurat.

A to? Czy prawdziwy hip hop to ruchać kurwy i ćpać?

-Stary, no jasne, że tak. -I kali jeść, kali pić, kali kraść.

-Czy tak naprawdę wygląda ten świat? -Generalnie to tak.

Patrz albo ci to pójdzie, bo masz duże parcie, w miarę ładny ryj, albo siedzisz w pidzie i nie lubisz wszystkich jak Marcin Flint.

-Kto? -To nieważny niuans.

A dziewczyny to ja gdzie mam szukać?

Bo słyszałem, że najlepiej w rapie, jak jest -głupia cipa. No i wielka dupa. -Może pod Koninem.

Tam się respi taka co -godzinę. -Ty, a co ja z nią tam będę robił?

Nagrywał jak powiększasz rodzinę.

Tylko co ja powiem swojej mamie? Bojam się z kurwą i duszę sprzedałem.

Ważne, że dom jej tym wybudowałeś i jesz na dwunastym piętrze śniadanie.

-A promowanie? -To jest co najmniej zjebane.

Zapamiętaj -kasowanie. -Wszystkiego na Instagramie?

Ta. I nigdy się nie bój nagrywać z Kasztanem.

Albo wiesz co? Chuj w tę kartkę. Chuj w tę rap grę. Jebać pozerów!

Chuj w narrację typu jestem sigma, jestem najważniejszy, po trupach do celu.

Jebać ciebie, twojego kolegę, jebać twoją starą i pseudo hustlerów.

Ale młody nic się nie bój. W tym kraju nikt-

Nie ma takiego numeru.

Traduzione italiana

Ehi Bober, perché volevo diventare un rapper. Bene, mi sto candidando adesso.

Puoi aiutarmi a compilare questo?

Perché io? Ma non ne ho idea.

-Beh, hai avuto un certo successo lì, amico. -Sì, ho un fottuto successo perché non lo ero.

Prima di tutto leggete attentamente i giornali, perché rimarrete sorpresi quanto White.

Tu, ma come? Non è che vogliano solo fare soldi con me.

Tu, giovane. All'inizio del viaggio, sono tutti dei bravi ragazzi, cazzo.

Portateli in giro per il paese, poi ci sono i soldi. C'era una famiglia e non c'è ciao, ciao.

E l'immagine? Devo avere delle punte in testa?

No, ma puoi.

Kendrick vola in una corona di spine, e quando avrai l'età di Beaver, non preoccuparti, basterà una borsetta.

O forse un vestito? Prenderò quello che voglio. E così, anni dopo, Lil Dejz si scusa.

Tu, smettila. Ciò accade soprattutto quando scorri un soprannome da qualche parte.

Quebo na-Fide, Quebo na Fide, Taco, Quebo. -Taco su Fide.

-E cambiamo il cumino. -Va bene.

Togli l'impresa del ragazzo e poi della ragazza.

-Sarebbe meglio se lo facessi in streaming. -Tu, tu hai una testa, figliolo.

Tu, cosa devo fare se volo come un matto e i ragazzi non arrivano?

Impara a farti fottere. Oggi il rap inizia e finisce in una gabbia.

Come essere allo stesso tempo un tipo pericoloso che porta un tirapugni nella cazzuola e documenti contro i suoi compagni nell'altra, come se volesse essere un fottuto poliziotto.

Non preoccuparti, la moralità di una puttana è flessibile.

Ok, ma non so ancora cosa scrivere qui.

-Dove? -Qui.

-Dove? - Ecco, amico.

Cos'è questo?

Ti stai impegnando nell'interesse personale narcisistico? Giusto. -Sì, sì.

Vivrai secondo le regole che rappi nelle tue canzoni? Allora no.

E questo?

Mi impegno a mantenere segreto tutto ciò che ho visto da un certo P. Diddy. -E questo, vecchio mio, devi firmarlo.

E questo? Il vero hip hop è scopare puttane e drogarsi?

-Amico, certo che lo so. -E loro mangiano, bevono, rubano.

-È davvero così che è questo mondo? -In generale sì.

Senti, o avrai successo perché hai molta grinta e una faccia relativamente carina, oppure sarai uno stupido e non piacerai a tutti, come Marcin Flint.

-Chi? -È una sfumatura senza importanza.

E dove dovrei cercare le ragazze?

Perché ho sentito che la cosa migliore nel rap è essere una stupida fighetta. E un gran culo. -Forse vicino a Konin.

Dorme lì ogni ora. -Tu, cosa farò con lei lì?

Ha registrato che hai cresciuto la tua famiglia.

Ma cosa dirò a mia madre? Sono spaventato da morire e ho venduto la mia anima.

L'importante è che tu le abbia costruito una casa e che tu faccia colazione al dodicesimo piano.

-E la promozione? -Questo è a dir poco una cazzata.

Ricorda: elimina. -Tutto su Instagram?

Sì. E non aver mai paura di registrare con Kasztan.

O sai cosa? Fanculo questa carta. Fanculo questo gioco rap. Fanculo i poser!

Fanculo la narrazione come se fossi un sigma, sono il più importante, arriverò lì in fretta.

Fanculo te, amico, fanculo la tua vecchia signora e gli pseudo imbroglioni.

Ma non aver paura, giovanotto. In questo paese, nessuno-

Non esiste un numero del genere.

Guarda il video Bober, shhieda - Nie ma takiego numeru

Statistiche del brano:

Ascolti Spotify

Posizioni in classifica Spotify

Posizioni massime

Visualizzazioni YouTube

Posizioni in classifica Apple Music

Shazams Shazam

Posizioni in classifica Shazam