Brani
Artisti
Generi
Copertina del brano Intro (Niki) (cuty: DJ Panda)

Intro (Niki) (cuty: DJ Panda)

3:58Album Muzyka współczesna 2019-09-27

Altri brani di Pezet

  1. Dom Nad Wodą
      3:15
  2. Magenta
      3:20
  3. Plan B
      3:12
  4. Leśmian
  5. Otwieram wino
  6. Woof
      2:45
Tutti i brani

Altri brani di Auer

  1. Dom Nad Wodą
      3:15
  2. Magenta
      3:20
  3. Dom
      4:35
  4. Nauczysz się czekać
      3:57
  5. Pierwszy Człowiek Na Księżycu
      2:53
  6. Nie zobaczysz łez (cuty: DJ Panda)
      3:13
Tutti i brani

Descrizione

Intro (Niki) (cute: DJ Panda) · Pezet · Auer

Cantante: Pezet

Produzione musicale: Auer

Paroliere: Jan Paweł Kapliński

Compositore: Marek Teodoruk

Testo e traduzione

Originale

To dziewięćdziesiąt BPM jak moje serce bije. Wtedy ginie biggie.
Kolejny miesiąc, szary dzień jak z wielkiej płyty. Cały wstaję, wcale mnie nie widzi, gdy krzyczę
Boże, daj mi wiarę, ale znaleźć jej nie mogę w Biblii.
A ty może zapomniałeś lub nie widzisz, bo ci oczy zasłaniały ciemne okulary.
Albo cię nie zrozumiałem, bo gadałeś w jidysz. Na ulicy stałem kiedy świat się walił sam jak Kali.
Chudy chłopak, okulary późną nocą, nocne mary, zwidy, nocne bary, bimby jak od nosa udary. Niby brałeś to by stać z towarem, by się wybić.
Nie płakałem, gdy cię pochowali. Chciałem gdzieś stąd wypłyć. I wersy jak po deszczu grzyby.
Pierwsze bity coś tam w midi na Atari lub z Amigi. Coś jak dziary albo sznyty.
Noszę w sercu blizny tak jak ciało zszyte.
Co by się nie działo, wstajesz, idziesz dalej, póki trwa to życie, póki trwa to życie.
Co by się nie działo, wstajesz, idziesz dalej, póki trwa to życie.
Wyrzuć wszystko, co cię boli. Nie chcesz już do tego wracać.
Czas nas goni, rana się zagoi. Wstawaj, dawaj!
Żal i gorycz.
Ursynów, Warszawa, gdzie za mało było boisk, lecz nas Andrzej uczył latać. To, co cię boli, to cię boli.
Strata goi się powoli, ale będziesz mędrszym świata. To życie ciężka waga i najtwardsza walka. Często się upada.
Wstawaj tak jak Niki Lauda.
W szkole mówią mi, że będę nikim. Zdolny, lecz leniwy.
Postanawiam, że zdobędę szczyty, by być wiecznie żywy, chociaż wokół świat jest dziki.
Niemen śpiewał, że jest dziwny. Stoję sam jak napad okuniki. Życie jak wyścigi.
Pusta lodówka, wynajęty pokój. Tylko bez paniki. Wspominam to dziś, kiedy jem ostrygi.
Ze mną same stare wygi. Kiedyś młode wilki, legendarni tak jak CBGB.
Ty nie jesteś z naszej ligi. Jak bolidy czas przyspieszał. Ojciec puszczał mi.
Jak Niki Lauda płonie w siedem sześć na Nürburgring. Ja na podwórku wtedy w plastikowym kubku drink.
Na jakimś murku co dzień żegnam identyczne dni.
Myślę wejdę oknem, by przede mną zamknąć drzwi. Warszawa wtedy moknie, a życie nie jest słodkie tak jak łzy. Jak
Henry Manda jestem zły, więc piszę punche tak, że cała branża zjeżdża na SOR, a dzisiaj wracam jak Niki Lauda na tor.
Ojciec mówił mi mierz wysoko, najwyżej się rozczarujesz. Haha. Ej! Łuh!
Wyrzuć wszystko, co cię boli. Nie chcesz już do tego wracać.
Czas nas goni, rana się zagoi. Wstawaj, dawaj!
Żal i gorycz.
Ursynów, Warszawa, gdzie za mało było boisk, lecz nas Andrzej uczył latać. To, co cię boli, to cię boli.
Strata goi się powoli, ale będziesz mędrszym świata. To życie ciężka waga i najtwardsza walka. Często się upada.
Wstawaj tak jak Niki Lauda. Wyrzuć wszystko, co cię boli.
Nie chcesz już do tego wracać. Czas nas goni, rana się zagoi. Wstawaj, dawaj!
Żal i gorycz.
Ursynów, Warszawa, gdzie za mało było boisk, lecz nas Andrzej uczył latać. To, co cię boli, to cię boli.
Strata goi się powoli, ale będziesz mędrszym świata. To życie ciężka waga i najtwardsza walka. Często się upada.
Wstawaj tak jak Niki Lauda. Myślę, co to znaczy być sobą? Którą iść drogą?
Gdzieś bez celu szedłem nieraz. Tak łatwo było stojć, szleć i zostać nikim.
A było blisko. Widziałem nic jak na dłoni. Tyle razy myślałem, że to koniec, wiesz.
Im jest trudniej, ciężej zaciskam dłonie w pięść. Dzia i gra płonie gdzieś.
Jeszcze nie trzeba jeść. Wiem, że czas.
Czas wziąć się w garść, odmienić świat, łapać szansę. Ja nie umie się na żywca, wiesz? Łapy precz! Będzie dobrze.
Będzie, będzie dobrze.

Traduzione italiana

Sono novanta BPM mentre il mio cuore batte. Poi Biggie muore.
Un altro mese, una giornata grigia che sembra uscita da un grande album. Mi alzo continuamente, non mi vede affatto quando urlo
Dio, dammi fede, ma non riesco a trovarla nella Bibbia.
E forse te ne sei dimenticato o non ci vedi perché avevi gli occhi coperti da occhiali scuri.
Oppure non ti ho capito perché parlavi yiddish. Ero in strada mentre il mondo stava cadendo a pezzi come Kali.
Un ragazzo magrissimo, occhiali a tarda notte, incubi, allucinazioni, sbarre notturne, bimbe come colpi di naso. Presumibilmente l'hai preso per stare in mezzo alla merce, per distinguerti.
Non ho pianto quando ti hanno seppellito. Volevo salpare da qui da qualche parte. E i versi si moltiplicano come funghi dopo la pioggia.
I primi pezzi erano qualcosa in midi su Atari o Amiga. Qualcosa come tatuaggi o tagli.
Porto cicatrici nel cuore come un corpo cucito insieme.
Qualunque cosa accada, ti alzi, vai avanti, finché dura questa vita, finché dura questa vita.
Qualunque cosa accada, ti alzi e vai avanti finché questa vita dura.
Butta via tutto ciò che ti fa male. Non vuoi tornare a quello.
Il tempo per noi sta scadendo, la ferita si rimarginerà. Alzati, andiamo!
Dolore e amarezza.
Ursynów, Varsavia, dove c'erano troppo pochi campi sportivi, ma Andrzej ci ha insegnato a volare. Ciò che ti ferisce, ti ferisce.
La perdita guarisce lentamente, ma sarai il più saggio del mondo. Questo è il peso massimo della vita e la lotta più dura. Cadi spesso.
Alzati come Niki Lauda.
A scuola mi dicono che non sarò nessuno. Talento ma pigro.
Decido che conquisterò le vette per essere eternamente vivo, anche se il mondo intorno a me è selvaggio.
Niemen cantava che era strano. Rimango solo come in preda a un attacco. La vita è come una corsa.
Frigo vuoto, stanza in affitto. Niente panico. Me lo ricordo oggi quando mangio le ostriche.
Con me solo vecchi. Un tempo giovani lupi, leggendari proprio come il CBGB.
Sei fuori dalla nostra portata. Il tempo correva come le auto da corsa. Mio padre me lo ha suonato.
Come Niki Lauda brucia sette-sei al Nürburgring. Ero in cortile e ho bevuto qualcosa in un bicchiere di plastica.
Ogni giorno dico addio agli stessi giorni su qualche muro.
Penso che entrerò dalla finestra per chiudermi la porta in faccia. Poi Varsavia si bagna e la vita non è dolce come le lacrime. Come
Henry Manda, sono arrabbiato, quindi scrivo pugni in modo che l'intero settore venga al pronto soccorso, e oggi sono tornato come Niki Lauda in pista.
Mio padre mi ha detto di puntare in alto, rimarrai solo deluso. Ahah. EHI! Whoa!
Butta via tutto ciò che ti fa male. Non vuoi tornare a quello.
Il tempo per noi sta scadendo, la ferita si rimarginerà. Alzati, andiamo!
Dolore e amarezza.
Ursynów, Varsavia, dove c'erano troppo pochi campi sportivi, ma Andrzej ci ha insegnato a volare. Ciò che ti ferisce, ti ferisce.
La perdita guarisce lentamente, ma sarai il più saggio del mondo. Questo è il peso massimo della vita e la lotta più dura. Cadi spesso.
Alzati come Niki Lauda. Butta via tutto ciò che ti fa male.
Non vuoi tornare a quello. Il tempo per noi sta scadendo, la ferita si rimarginerà. Alzati, andiamo!
Dolore e amarezza.
Ursynów, Varsavia, dove c'erano troppo pochi campi sportivi, ma Andrzej ci ha insegnato a volare. Ciò che ti ferisce, ti ferisce.
La perdita guarisce lentamente, ma sarai il più saggio del mondo. Questo è il peso massimo della vita e la lotta più dura. Cadi spesso.
Alzati come Niki Lauda. Penso, cosa significa essere te stesso? Quale strada prendere?
Spesso camminavo senza meta da qualche parte. Era così facile stare in piedi, camminare e diventare nulla.
Ed era vicino. Non ho visto niente. Tante volte ho pensato che fosse finita, sai.
Più diventa difficile, più forte stringo le mani a pugno. Il gioco e il gioco stanno bruciando da qualche parte.
Non c'è ancora bisogno di mangiare. So che è ora.
È tempo di rimettersi in sesto, cambiare il mondo, cogliere l'occasione. Non so suonare dal vivo, sai? Giù le mani! Andrà tutto bene.
Lo sarà, andrà bene.

Guarda il video Pezet, Auer - Intro (Niki) (cuty: DJ Panda)

Statistiche del brano:

Ascolti Spotify

Posizioni in classifica Spotify

Posizioni massime

Visualizzazioni YouTube

Posizioni in classifica Apple Music

Shazams Shazam

Posizioni in classifica Shazam