Brani
Artisti
Generi
Copertina del brano Tam, Gdzie Rosną Dzikie Róże... - Live

Tam, Gdzie Rosną Dzikie Róże... - Live

4:48discoteca polo Album Nick Cave i Przyjaciele: W Moich Ramionach (Live) 2003-04-05

Altri brani di Anna Maria Jopek

  1. Kochałam Pana (A. Osiecka)
      4:46
  2. Dwa serduszka
      3:26
  3. Henry Lee - Live
  4. Aleja gwiazd
      2:04
Tutti i brani

Altri brani di Maciej Maleńczuk

  1. Henry Lee - Live
Tutti i brani

Descrizione

Nick Cave i Przyjaciele: W Moich Ramionach

Produttore: Mateusz Pospieszalski

Compositore: Nick Cave

Paroliere: Nick Cave

Paroliere: Roman Kołakowski

Paroliere: Aleksander Kołakowski

Arrangiatore: Mateusz Pospieszalski

Fisarmonica: Mateusz Pospieszalski

Basso: Karim Martusewicz

Batteria: Radosław Maciński

Chitarra: Przemysław Greger

Chitarra: Janusz Iwański

Tastiere: Adam Prucnal

Sintetizzatore: Adam Prucnal

Violino: Adam Prucnal

Organo Hammond: Wojciech Karolak

Percussioni: Zbigniew Brysiak

Dj: Piotr Waglewski

Tromba: Antoni Gralak

Sassofono: Antoni Gralak

Testo e traduzione

Originale

Z czerwieni nadzieje wróżą.
Z barwy zów, z barwy róż i krwi.
Nazywają mnie tu dziką różą.
Lajza był. Czy to ja, czy ty?
Widywałem ją często, lecz do chwili tej była dla mnie uśmiechem przesłanym z daleka.
Nagle stały się kwiatem czerwone usta jej.
Dziką różą, co wrasta -w urwisty brzeg rzeki.
-Gdy zapukał do drzwi i w objęcia mnie wziął. Rozkwitałam ze szczęścia w jego czułych ramionach.
Nagle zmienił się świat.
Był go pierwszym, co poczuł, że przez los jestem mu przeznaczona.
Z czerwieni nadzieje wróżą.
Z barwy zów, z barwy róż i krwi.
Nazywają mnie tu dziką różą.
Lajza był. Czy to ja, czy ty?
Kiedy nazajutrz przyniosłem jej czerwony pąk.
Była pięknem, co w zapach się skryło.
Zapytałem czy pragniesz odnaleźć różę swą?
Różę wolną i -dziką. Tak dziką jak miłość.
-Piątego dnia rzekł podając mi kwiat.
Kwiaty są nieśmiertelne. W różę się zamień.
Pięknie tak.
Uuu.
Z czerwieni nadzieje wróżą.
Z barwy zów, z barwy róż i krwi.
Nazywają mnie tu dziką różą.
Lajza był. Czy to ja, czy ty?
A trzeciego nad rzekę mnie zabrał i rzekł.
Kwiaty są nieśmiertelne, więc w różę się zamień.
Kładł mnie czule całując pod kwitnący krzew.
Gdy się schylił, ujrzałam, że w -ręce ma kamień. -Ostatniego dnia.
Cóż, miałem w oczach łzy, kiedy szliśmy nad rzekę, by spełnić marzenia.
Była piękna jak śmierć, więc kwiat róży w martwe usta włożyłem jej na do widzenia.
Z czerwieni nadzieje wróżą.
Z barwy zów, z barwy róż i krwi.
Nazywają mnie tu dziką różą.
Lajza był. Czy to ja, czy ty?
Lajza był. Czy to ja, czy ty?
Lajza był. Czy to ja. . .
Czy ty?

Traduzione italiana

Il rosso porta speranza.
Ancora dal colore, dal colore delle rose e del sangue.
Qui mi chiamano rosa selvatica.
Lajza era lì. Sono io o tu?
La vedevo spesso, ma fino ad allora era un sorriso che mi veniva mandato da lontano.
All'improvviso le sue labbra rosse divennero un fiore.
Una rosa selvatica che cresce sulla riva accidentata del fiume.
-Quando ha bussato alla porta e mi ha preso tra le sue braccia. Sono sbocciata di felicità tra le sue tenere braccia.
All'improvviso il mondo è cambiato.
È stato il primo a sentire che ero destinato a lui dal destino.
Il rosso porta speranza.
Ancora dal colore, dal colore delle rose e del sangue.
Qui mi chiamano rosa selvatica.
Lajza era lì. Sono io o tu?
Quando le ho portato il bocciolo rosso il giorno dopo.
Era una bellezza nascosta nel suo profumo.
Ti ho chiesto se volevi trovare la tua rosa?
Rosa libera e selvatica. Selvaggio come l'amore.
-Il quinto giorno disse, regalandomi un fiore.
I fiori sono immortali. Trasformarsi in una rosa.
Bello, sì.
Oooh.
Il rosso porta speranza.
Ancora dal colore, dal colore delle rose e del sangue.
Qui mi chiamano rosa selvatica.
Lajza era lì. Sono io o tu?
E il terzo giorno mi portò al fiume e disse.
I fiori sono immortali, quindi trasformati in una rosa.
Mi ha adagiato e mi ha baciato teneramente sotto un cespuglio fiorito.
Quando si chinò, vidi che aveva una pietra in mano. -L'ultimo giorno.
Beh, avevo le lacrime agli occhi mentre camminavamo verso il fiume per realizzare i nostri sogni.
Era bella come la morte, quindi ho messo una rosa nella sua bocca morta per salutarla.
Il rosso porta speranza.
Ancora dal colore, dal colore delle rose e del sangue.
Qui mi chiamano rosa selvatica.
Lajza era lì. Sono io o tu?
Lajza era lì. Sono io o tu?
Lajza era lì. Sono io? . .
Fai?

Guarda il video Anna Maria Jopek, Maciej Maleńczuk - Tam, Gdzie Rosną Dzikie Róże... - Live

Statistiche del brano:

Ascolti Spotify

Posizioni in classifica Spotify

Posizioni massime

Visualizzazioni YouTube

Posizioni in classifica Apple Music

Shazams Shazam

Posizioni in classifica Shazam