Altri brani di Grażyna Łobaszewska
Altri brani di Floyd Anthony Phifer
Testo e traduzione
Originale
Brzydka ona, brzydki on
Mała stacja, kiepski bar
A oni przytuleni, jakoś niezwykle tak
Jakby się miał utlenić nagle świat
I gdzieś w jeziorach źrenic
Światła na tysiąc par
W czterech słońcach żar
Gdzieś tu chyba zakpił los
Ona brzydka, brzydki on
A taka ładna miłość, aż nierealna wręcz
Tak jakby ich spowiła tęcza tęcz
I wszechobecna siła
Tknęła najczystszy ton
W tkliwy serca dzwon
Nie mów do mnie często zbyt
"Wyglądasz dziś jak nikt"
Jakoś nie bawi mnie już wcale
Ten banalny sznyt
Ja ci odpowiem szczerze
Uprzejmie wierzę, lecz to nie w tym rzecz
Że brzydka ona, brzydki on
Że mała stacja, kiepski bar
Że brzydka ona, brzydki on
Że mała stacja, kiepski bar
To nie w tym rzecz
Nie, nie
Już to wiem
Wiem
Nie w tym rzecz
Już to wiem
Lepiej późno niż wcale
Traduzione italiana
Brutta lei, brutto lui
Stazione piccola, bar pessimo
E si stavano abbracciando, in un modo insolitamente così
Come se il mondo dovesse improvvisamente ossidarsi
E da qualche parte nei laghi pupillari
Luci ogni mille paia
In quattro soli braci
Il destino deve aver giocato uno scherzo qui da qualche parte
Lei è brutta, lui è brutto
Un amore così bello, quasi irreale
Era come se fossero avvolti in un arcobaleno di arcobaleni
E una forza onnipresente
Ha toccato il tono più puro
La campana suona nel tenero cuore
Non parlarmi troppo spesso
"Non sembri nessuno oggi"
In qualche modo non mi diverte più affatto
Questo stile banale
Ti risponderò onestamente
Lo credo gentilmente, ma non è questo il punto
Che lei è brutta, lui è brutto
Che è una piccola stazione, un brutto bar
Che lei è brutta, lui è brutto
Che è una piccola stazione, un brutto bar
Non è questo il punto
No, no
Lo so già
Lo so
Non è questo il punto
Lo so già
Meglio tardi che mai