Altri brani di Stanisław Soyka
Descrizione
Basso: Leszek Biolik
Mixer: Slawek Kulpowicz
Mixer: Jozef B. Nowakowski
Basso: Loco Richter
Tromba: Antoni Gralak
Ingegnere, Maestro: Jozef B. Nowakowski
Ingegnere del missaggio: Jozef B. Nowakowski
Percussioni: Kuba Sojka
Basso: Leszek Biolik
Basso: Loco Richter
Clarinetto, sassofono: Mateusz Pospieszalski
Chitarra: Przemek Greger
Ingegnere, Maestro: Slawek Kulpowicz
Ingegnere del missaggio: Slawek Kulpowicz
Chitarra, tastiere, voce: Stanislaw Soyka
Musica: Zbigniew Brysiak
Clarinetto: Zbigniew Jaremko
Arrangiatore: Slawek Kulpowicz
Arrangiatore: Stanislaw Soyka
Testo e traduzione
Originale
Człowiek codziennie wychodzi na pustynię i nie zna granic tej pustyni.
I codziennie kuszony jest człowiek i nie zna granic tej pokusy.
I codziennie walczy ze złem i nie zna granic tego -zła.
-Uderzam w struny harf, lecz wszystkie melodie brzmią fałszywie.
W pływających ogrodach ludzie od wieków uśmiercając stare zło, tworzą nowe.
Boli mnie, że ginę w radość ziemian.
Wszyscy żyjemy obok siebie jak ogień i woda, płoniąc i sycząc.
Pomieszały się nasze mowy, a nasze ręce wzywające pomocy są niezrozumiałe jak kabalistyczne znaki.
Ten wieczór jest jądrem pustyni, stolicą drapieżnych zwierząt i zaczajonych do skoku tygrzych aniołów.
Od jednych pragnę uciec, do drugich pragnę dążyć, ale nie umiem zdobyć się ani na -rezygnację, ani na decyzję.
-Niech trwa ten wieczór pustynny.
Chcę być sam z moim zwątpieniem i demonami.
Traduzione italiana
L'uomo esce ogni giorno nel deserto e non conosce i confini di questo deserto.
E ogni giorno l'uomo è tentato e non conosce limiti a questa tentazione.
E combatte il male ogni giorno e non conosce limiti a questo male.
-Suono le corde dell'arpa, ma tutte le melodie suonano false.
Nei giardini galleggianti, da secoli, le persone uccidono i vecchi mali e ne creano di nuovi.
Mi addolora il fatto di perdermi nella gioia dei proprietari terrieri.
Viviamo tutti fianco a fianco come il fuoco e l'acqua, bruciando e sibilando.
I nostri discorsi sono confusi e le nostre mani che chiedono aiuto sono incomprensibili come i segni cabalistici.
Questa sera è il cuore del deserto, la capitale degli animali predatori e degli angeli tigre in attesa di balzare.
Voglio scappare da alcuni, voglio inseguirne altri, ma non riesco né ad arrendermi né a prendere una decisione.
-Lascia che questa sera deserta duri.
Voglio restare solo con i miei dubbi e i miei demoni.