Brani
Artisti
Generi
Copertina del brano Presja środowiska

Presja środowiska

4:13Album Muzyka Popularna 2025-10-31

Altri brani di Pezet

  1. Dom Nad Wodą
      3:15
  2. Magenta
      3:20
  3. Plan B
      3:12
  4. Leśmian
  5. Otwieram wino
  6. Woof
      2:45
Tutti i brani

Altri brani di Michał Lange

  1. Bądź Duży
      3:31
  2. Gramy na czas
      2:59
Tutti i brani

Altri brani di Auer

  1. Dom Nad Wodą
      3:15
  2. Magenta
      3:20
  3. Dom
      4:35
  4. Nauczysz się czekać
      3:57
  5. Pierwszy Człowiek Na Księżycu
      2:53
  6. Nie zobaczysz łez (cuty: DJ Panda)
      3:13
Tutti i brani

Descrizione

Musica: Auer Foto: Dorota Schulz Produttore esecutivo: Zbigniew Niedziałek, Pezet Capo progetto: Bartek Okrój Etichetta: Pezet Compositore: Marek Teodoryk Autore del testo: Jan Kapliński

Testo e traduzione

Originale

Ej

Ej

Ej

Ja z ziomkami pijani w białym Hyundai'u

Jedna mordka zwykle sprzedaje ćpunom to, co ćpają

Ja żołądkowa gorzka, koleżka koks ma, katar ten nie od nieżytu

Twoja ślina gorzka jest pierwszy raz w życiu

Skóra łapie promień słońca

Widać, że nazajutrz przyjdzie wiosna

Bo jej sukienka jest skąpa

Wycięta jest na biodrach

Krzyczymy i gwiżdżemy do niej przez otwarte okna

Zaraz się okazuje, że to dupa ziomka

Zresztą tego, który dziś nie żyje, heh

Śmiesznie się wspomina chwile

Gdy prawie umarłeś pod warunkiem, że przeżyłeś

O, tak minął dzień, w którym nic nie było w planie

Chcieliśmy tylko alko mieć i poligamię

Wieczór jest, ja chcę haju, no więc tarabanię

Nikt jeszcze mi nie wspomniał, że do raju jedziesz w karawanie

Ja i moje koty na szlaku po kłopoty

Chcemy życie mieć jak ulubione filmy

Bolą mnie zatoki, zwykle nie walę koki

Ale teraz jestem z nimi

O, bo to presja środowiska

Zwykle nie robię tak, a teraz tak

Choć nikt mnie nie naciskał, o

Czasem wystarczy iskra

Zwykle nie robię tak, a teraz tak

Choć nikt mnie nie naciskał

Bo to presja środowiska

Zwykle nie robię tak, a teraz tak

Choć nikt mnie nie naciskał

Czasem wystarczy iskra

Zwykle nie robię tak, a teraz tak

Choć nikt mnie nie naciskał

Ciągle gubię się

Czy to nowe jest, czy nie

Znowu dobre, no i złe mi się miesza

Znów jebany lęk, miałem pojebany sen

Jakby w głowie wgrany set - to jest presja

Ciągle gubię się

Czy to nowe jest, czy nie

Znowu dobre, no i złe mi się miesza

Znów jebany lęk, miałem pojebany sen

Jakby w głowie wgrany set - to jest presja

Potem wbitka na domówkę

Ja mam połówkę, ziomek lufkę

Co wzięliśmy w zeszyt

On skórzaną ma pękawkę kurtkę

Ja jedyną swą Lacoste'y mam polówkę

Nówkę wpuszczam w dresy

A ona pachnie jak seks

Jej ojca wódkę i Hennessy tu pijemy na trzech, wiesz

W powietrzu browar, żołądkowa i skun

Niekontrolowany i nieznany dotarł tu tłum

Są starsi, gonią towar, robią interesy

Są od dużych sum i to nas trochę peszy

Leci hit, potem kasyno

Ktoś ma pod okiem limo

Chce grać jedną z głównych ról

Jak Pesci czy De Niro, czy Pacino

I ktoś nieznany znów wszedł, że kogoś biją

Tu nawija we krwi, ryj ma jak stek

O, ziomek czerwony, uderzenie ma gorąca

I chciałby szybko doprowadzić się do pionu

Wyszedł na balkon chwycić oddech

No i jointa

Tylko nie było tam balkonu

Bo to presja środowiska

Zwykle nie robi tak, a teraz tak

Choć nikt go nie naciskał

Czasem wystarczy iskra

Zwykle nie robi tak, a teraz tak

Choć nikt go nie naciskał

Bo to presja środowiska

Zwykle nie robi tak, a teraz tak

Choć nikt go nie naciskał

Czasem wystarczy iskra

Zwykle nie robi tak, a teraz tak

Choć nikt go nie naciskał

Ciągle gubię się

Czy to nowe jest, czy nie

Znowu dobre, no i złe mi się miesza

Znów jebany lęk miałem, pojebany sen

Jakby w głowie wgrany set - to jest presja

Ciągle gubię się

Czy to nowe jest, czy nie

Znowu dobre, no i złe mi się miesza

Znów jebany lęk miałem, pojebany sen

Jakby w głowie wgrany set - to jest presja

Traduzione italiana

Ehi

Ehi

Ehi

Io e i miei amici ubriachi in una Hyundai bianca

Di solito una tazza vende ai drogati quello che prendono

Ho lo stomaco amaro, il mio amico ha la coca cola, il naso che cola non è dovuto al catarro

La tua saliva è amara per la prima volta nella tua vita

La pelle cattura i raggi del sole

Sembra che il giorno dopo arriverà la primavera

Perché il suo vestito è succinto

È tagliato sui fianchi

Le gridiamo e fischiamo attraverso le finestre aperte

Si scopre presto che è il culo del mio amico

Oltretutto quello che è morto oggi, eh

È divertente ricordare i momenti

Quando sei quasi morto, purché fossi sopravvissuto

Oh, è passata una giornata senza che nulla fosse stato pianificato

Volevamo solo avere alcol e poligamia

È sera, voglio sballarmi, quindi voglio la tarabania

Nessuno mi ha mai detto che andrai in paradiso in roulotte

Io e i miei gatti siamo in cerca di guai

Vogliamo vivere una vita come i nostri film preferiti

Mi fanno male i seni, di solito non prendo coca

Ma ora sono con loro

Oh, perché è la pressione ambientale

Di solito non lo faccio, ma ora lo faccio

Anche se nessuno mi fece pressioni, p

A volte basta una scintilla

Di solito non lo faccio, ma ora lo faccio

Anche se nessuno mi ha fatto pressioni

Perché è la pressione ambientale

Di solito non lo faccio, ma ora lo faccio

Anche se nessuno mi ha fatto pressioni

A volte basta una scintilla

Di solito non lo faccio, ma ora lo faccio

Anche se nessuno mi ha fatto pressioni

Continuo a perdermi

Se questo è nuovo o no

Ancora una volta, sto mescolando il bene e il male

Ancora una fottuta paura, ho fatto un fottuto sogno

È come avere un set caricato nella tua testa: questa è pressione

Continuo a perdermi

Se questo è nuovo o no

Ancora una volta, sto mescolando il bene e il male

Ancora una fottuta paura, ho fatto un fottuto sogno

È come avere un set caricato nella tua testa: questa è pressione

Poi è il momento della festa in casa

Ne ho la metà, amico, ho un barile

Quello che abbiamo preso nel taccuino

Ha una giacca di pelle

Ho solo un paio di scarpe Lacoste a mezzo busto

Ho messo quello nuovo nei pantaloni della tuta

E profuma di sesso

Beviamo la vodka di suo padre e l'Hennessy qui in tre, lo sai

C'è una fabbrica di birra, stomaco e puzzola nell'aria

Qui è arrivata una folla incontrollata e sconosciuta

Sono più vecchi, rincorrono le merci, fanno affari

Costano un sacco di soldi e questo ci rende un po’ tristi

C'è un successo, poi un casinò

Qualcuno tiene d'occhio la limousine

Vuole interpretare uno dei ruoli principali

Come Pesci o De Niro o Pacino

E qualcuno sconosciuto è entrato di nuovo e ha detto che stavano picchiando qualcuno

È coperto di sangue qui, la sua faccia è come una bistecca

Oh, amico rosso, sta avendo una vampata di calore

E vorrebbe rimettersi in piedi in fretta

Uscì sul balcone per riprendere fiato

E uno spinello

Solo che non c'era il balcone

Perché è la pressione ambientale

Di solito non lo fa, ma ora lo fa

Anche se nessuno lo ha spintonato

A volte basta una scintilla

Di solito non lo fa, ma ora lo fa

Anche se nessuno lo ha spintonato

Perché è la pressione ambientale

Di solito non lo fa, ma ora lo fa

Anche se nessuno lo ha spintonato

A volte basta una scintilla

Di solito non lo fa, ma ora lo fa

Anche se nessuno lo ha spintonato

Continuo a perdermi

Se questo è nuovo o no

Ancora una volta, sto mescolando il bene e il male

Ho avuto di nuovo una fottuta paura, un fottuto sogno

È come avere un set caricato nella tua testa: questa è pressione

Continuo a perdermi

Se questo è nuovo o no

Ancora una volta, sto mescolando il bene e il male

Ho avuto di nuovo una fottuta paura, un fottuto sogno

È come avere un set caricato nella tua testa: questa è pressione

Guarda il video Pezet, Michał Lange, Auer - Presja środowiska

Statistiche del brano:

Ascolti Spotify

Posizioni in classifica Spotify

Posizioni massime

Visualizzazioni YouTube

Posizioni in classifica Apple Music

Shazams Shazam

Posizioni in classifica Shazam