Altri brani di PRO8L3M
Descrizione
Produzione musicale: Steez83 Produzione e arrangiamento vocale: RHW Studio. Mixaggio e mastering: Rafał Smoleń. Esecuzione: PRO8L3M Con: Sebastian Dela. Nel Kachmarek Ali Bakhrudinov Regista: Tadeusz Śliwa Operatore: Mikołaj Syguda. Produttore Moon Films: Paulina Gawęcka Produttori esecutivi Moon Films: Kuba Ranik, Magda Betlejewska Responsabili di produzione Moon Films: Paulina Gawęcka, Monika Wsorek Coordinatore di produzione Moon Films: Michał Kontraktowicz Montatore: Robert Gryka Direttore del casting: Halszka Kamińska Scenografo: Darek Walaszek. Oggetti di scena: Piotr Gołaszewski Assistenti agli oggetti di scena: Aleksiej Niekonieczny, Marcin Majewski, Artur Kościelny Costumi: Emilia Czartoryska Trucco: Dominika Dylewska Direttore della seconda unità: Michał Majec Operatori di ripresa: Edwin Wolski, George "Jorge", Paweł Zapiszek, Paweł Liberman, Andrzej Dutkiewicz Sospensione: Filmforce - Michał Surma, Robert Romaniuk Location manager: Łukasz "Wiewiór" Wiewiórski Assistenti ai costumi: Terka Czartoryska, Jan Eysmontt Assistenti al trucco: Małgorzata Brzeżycka, Zofia Komerska Tiro preciso: Marcin Studniarek Secondo assistente operatore/DIT: Piotr Bożyczko Video assistente: Ignacy Malinowski Capo elettricista: Maniek Mariusz Szczęsny Accendini: Mateusz Dybec, Cezary Elmerich, Olivier Szczęsny Ricerca location: Irmina Koniefal Veicoli di gioco: Head 2 Head Team - Krzysztof "Brylant" Szymański, Tomasz "Lichy" Lichański. Motocamera: Greg Ruzik Operatore: Yellows Operatori: Yellows - Robert Machajda, Eric Fiol Post-produzione: RIOdePost Color grading: Petr Sasim Supervisore CG: Jakub Boś Post-produttore: Sylwia Desowska, Marcin Poradka Online/compositing: Michał Kałuża, Paweł Karankiewicz, Maciej Wenglarz, Kazimierz Liberski, Jacek Ostaszewski Artista AI: Marcin Poradka, Michał Kałuża Attrezzatura di ripresa: Panavision, ATM SYSTEM Attrezzatura di illuminazione: Heliograf Sicurezza: Securom Supporto medico: Aneta Prokurat Catering: Manek Ascensore: SystemLift - Rafał Skoczeń
Testo e traduzione
Originale
Kurwa mać
No zobacz, co kurwa narobiliście
No to ja tego nie zrobiłem
A kto kierowcą, kurwa, jest?
Mówiłem, że ja tego nie, nie chcę ten
A kto prowadził wóz?
Z jakiej racji, kurwa, dajecie wóz? Ile razy tłumaczyłem?
Kurwa, człowiek dba bardziej jak o żonę, kurwa, o ten sprzęt
Andrzeju, nie denerwuj się
Jak mam się nie denerwować?
Yo, ah
Znasz to, kiedy świat jest kurwą? Ziomek poszedł z dupą
Chujoza zabrał urlop, traktują cię jak kursor
Gdy brakuje kwitu, jesteś z samych kilku
Gdy jakiś kurwa lizus wsadza w drzwi swój kikut
Gdy się z nią pojebało, żyć się odechciało
Gdy los kuje jak żelazo, gdy ten pokój to za mało
Gdy zamyka się semafor za plecami gestapo
Gdy na ruchanie embargo, gdy kończy się Herbapol
Weź wdech
Weź wdech
Po prostu weź wdech
Mordo, weź wdech, ej, wdech, ej, wdech, ej, wdech, ej
Nie rób nic, czekaj, gadaj z Gruzinem z Ubera
Świat chce cię dojechać, zostaw, nie odbieraj
Ludzie nienawidzą ludzi, ja widzę w nich coś
Chujozy, w tył zwrot jak od deski bang shot
Lepiej nie mówić nic, niż mówić o nich źle
Powietrzem być, przyjacielem nie
Jebnij w ścianę, drzyj japę, rzuć kurwą
Popraw telefonem, nosem, butlą
Weź wdech
Weź wdech
Po prostu weź wdech
Mordo, weź wdech, ej, wdech, ej, wdech, ej, wdech, ej
Zaśpiewaj coś Wodecki, jedz słonecznika pestki
Zaparz Nesquik, obserwuj niebieski
Puść Ennio Morricone, zjedz słodkie lub słone
Nie pisz, tylko proszę, wyloguj się z SoMe
Dostajesz w pizdę, nie pakuj walizek
Czujesz spisek? Wróć gadać z Gruzinem
Chcesz uciec? Nie uciekniesz, masz kulkę? Masz Berettę
Strzel mu w brzuch, później w dekiel, kup bukiet na kwaterę
Weź wdech
Wiem, że to pachnie kulką w łeb, ej
Wiem, że to nie najlepszy dzień jest
Wiem, że to nie pomoże, nie, ej
Wiem, że możesz to spierdolić jeszcze, oh
Nie rób nic, czekaj, wkurwienie to pewka
Jak modelka i anoreksja, serce gorące
Łeb zimny jak izoterma, choć myśli zapierdalają jak na kolanach procesja
Kurwa mać
Weź wdech, ej, wdech, ej, wdech, ej, wdech, ej
Wdech, ej, wdech, ej, wdech, ej, wdech
Weź wdech, ej, wdech, ej, wdech, ej, wdech, ej
Wdech, ej, wdech, ej, wdech, ej, wdech
Weź wdech
Traduzione italiana
Santo cielo
Beh, guarda che cazzo hai fatto
Beh, non l'ho fatto
E chi cazzo è l'autista?
Ho detto di no, non voglio questo
E chi guidava l'auto?
Perché cazzo stai regalando la macchina? Quante volte te l'ho spiegato?
Cavolo, un uomo si preoccupa più di questa attrezzatura che di sua moglie
Andrzej, non essere nervoso
Come posso non essere nervoso?
Ehi, ah
Hai presente quando il mondo è una puttana? Il tipo è impazzito
Lo stronzo se n'è andato, ti trattano come un cursore
Quando non c'è ricevuta, te ne restano solo pochi
Quando qualche dannato stronzo infila il moncone nella porta
Quando hai scopato con lei, hai smesso di voler vivere
Quando il destino colpisce come il ferro, quando questa stanza non basta
Quando il semaforo si chiude dietro la Gestapo
Quando ci sarà un embargo sul sesso, quando Herbapol finirà
Fai un respiro
Fai un respiro
Fai un respiro
Mordo, fai un respiro, ej, respira, ej, respira, ej, respira, ej
Non fare nulla, aspetta, parla con l'autista Uber georgiano
Il mondo vuole arrivare a te, lascialo, non raccoglierlo
Le persone odiano le persone, vedo qualcosa in loro
Merda, gira all'indietro come un colpo di plank bang
È meglio non dire nulla che dire cose cattive su di loro
Essere l'aria, ma non un amico
Sbatti il muro, muovi il culo, lancia la puttana
Correggilo con il telefono, il naso o la bottiglia
Fai un respiro
Fai un respiro
Fai un respiro
Mordo, fai un respiro, ej, respira, ej, respira, ej, respira, ej
Canta qualcosa di Wodecki, mangia semi di girasole
Prepara un Nesquik e guarda il blu
Gioca a Ennio Morricone, mangia dolce o salato
Non scrivere, per favore esci da SoMe
Ti prenderanno un pugno nel culo, non fare le valigie
Senti odore di complotto? Torna indietro e parla con il georgiano
Vuoi scappare? Non scapperai, hai un proiettile? Hai una Beretta
Sparagli allo stomaco, poi al coperchio, compra un bouquet per i tuoi alloggi
Fai un respiro
Lo so, puzza di proiettile in testa, sì
So che non è la giornata migliore
So che non aiuterà, no, ehi
So che puoi fare ancora un po' di cazzate, oh
Non fare nulla, aspetta, incazzarsi è una cosa sicura
Come una modella e l'anoressia, un cuore caldo
La testa è fredda come un'isoterma, anche se i pensieri corrono come una processione in ginocchio
Santo cielo
Inspira, ej, inspira, ej, inspira, ej, inspira, ej
Inspira, ej, inspira, ej, inspira, ej, inspira
Inspira, ej, inspira, ej, inspira, ej, inspira, ej
Inspira, ej, inspira, ej, inspira, ej, inspira
Fai un respiro